Moim zdaniem -
Koronawirus Cz. 3
"Miej nawet mały rozum, ale swój"
- Johann Wolfgang von Goethe
Tę radę wziąłem sobie głęboko do swojego rozumu.
Używając określenia głęboko nie
zgrzeszyłem
skromnością, ale ważniejsze jest, że on (rozum) jest
mój. Jak widać w jej nagłówku wszystko co na niej jest,
to są moje opinie (Moim zdaniem). Wcale nie znaczy, że w
każdym temacie mam
rację.
Daje mi to możliwość zmiany swojej opinii, gdy poznam
dodatkowe fakty,
czy
okoliczności.
30 czerwca 2020
Od kilku dni utrzymuje się wysoki wskaźnik
zachorowań na świecie i w Stanach. Do dzisiaj w USA
zmarło już pond 130 tys. osób. Trump nie bawi się w
dalsze przewidywania i spokojnie czeka na ogłoszenie
sukcesu w walce z koronawirusem. Podobno nie
rozmawiał dwa tygodnie z doktorem Faucim. Nawet
zwykle wyważony Biden nie wytrzymał i powiedział:
"Potrzebujemy prezydenta, a nie cheerleaderki”.
Europa otwiera granice, ale nie dla
Amerykanów.
29 czerwca 2020
Minął mój kolejny weekend bez maski. Praktycznie
dlatego, że nie przebywałem w miejscach publicznych.
W stanach
Nowy Jork i New Jersey odczuwa się wyraźną ulgę od
koronawirusa, mimo, że nadal wstępują zakażenia. Z
wirusem nadal walczy nieudolnie reszta Ameryki.
Dzisiaj gubernator stanu Nowy Jork Andrew Cuomo
wezwał Trumpa, aby wprowadził obowiązek noszenia
masek w miejscach publicznych. Nie wierzę
w skuteczność takiego wezwania, bo jak może ktoś
pouczać nieomylnego prezydenta i na dodatek
robi to
demokrata. W Polsce wybory
i
tak
jak się spodziewano będzie druga tura. Według
amerykańskiego
prawa wyborczego już
byłoby po wyborach i
wygrałby je Duda. Upraszczając nieco, Duda zdobyłby
głosy elektorskie w 16 województwach, a Trzaskowski
jedynie w czterech. Nie ma znaczenia, że Duda nie
zdobył
więcej niż
50% z ogólnej ilości
ważnych
głosów. Chyba nie ma na świecie większego dziwoląga
wyborczego niż ten amerykański. Największym
zaskoczeniem dla mnie jest bardzo mała ilość głosów
oddana na Władysława Kosiniaka Kamysza. Wniosek z
tego taki, że PSL nie może liczyć na konserwatywnych
przedstawicieli wśród tradycyjnego elektoratu tej
partii, których w całości zagospodarował PIS. Wybory
pokazały po raz kolejny, że to PIS jest prawdziwie
chłopską partią, a nie PSL.
Dzisiaj w USA druga co wysokości ilość dobowych
zachorowań od początku pandemii 44 734 przypadki.
Wspaniałe wiadomości przychodzą z New Jersey i
Nowego Jorku. Tylko 45 nowych zachorowań z całym
stanie New Jersey. Najniższa od początku pandemii.
Także najniższa zachorowalność w stanie Nowy Jork
541 przypadków. Na Queensie też
stosunkowo nisko, bo zaledwie 49 przypadków.
27- 28 czerwca 2020
C i s z a . . .
28 czerwca 2020
W Polsce wirus łaskawy dla wyborców.
Najniższy wskaźnik zachorowań od początku pandemii
193 nowe przypadki.
27 czerwca 2020
Na świecie zachorowało już ponad 10
milionów osób i pond pół miliona zmarło. Indie
przekroczyły po raz pierwszy 20 tys. zachorowań
dziennych.
26 czerwca 2020
Nie wiem na ile to jest odkrywcze, ale zauważyłem
już dawno, że zwolennicy Dudy są również
zwolennikami Trumpa. Tak przynajmniej jest tu w
Stanach. O wybory w Polsce się nie martwię z
kilku
powodów. Po pierwsze mają
one
niewielki wpływ na moje życie,
a
po drugie, jeśli zostaną przeprowadzone zgodnie z
przepisami, czyli uczciwie to każdy wynik będzie dla
mnie do zaakceptowania, nawet jeśli nie zostanie mój
faworyt prezydentem. Po prostu takiego
prezydenta
chce większość i to trzeba zaakceptować.
Po trzecie, prezydent w Polsce to raczej figurant
niż rządzący.
Trochę inaczej jest w USA. Tu może wygrać ktoś kto
nie ma większości jak często się zdarza. Tu
też
naprawdę mi zależy, aby był dobry prezydent i ma
małe znaczenie dla mnie czy jest republikaninem czy
demokratą,
bym go zaakceptował.
Tak jak było po wyborze Trumpa
(a cóż
innego mógłbym zrobić).
Wybrano człowieka
bez doświadczenia politycznego, administracyjnego,
dyplomatycznego
i
wojskowego,
ale liczyłem na to, że człowiek
potrafi się
wszystkiego nauczyć.
Okazało się
że
nie
każdy.
Bo jak może się ktoś
uczyć i od kogo,
jeśli sam
uważa, się za najmądrzejszego. Przypomnę jego słowa
o swojej mądrości.
Oto wpis numer 10 ze strony głównej alejaja.com:
Ale jaja!!! (10)
"Jak już wcześniej wyraźnie mówiłem i tylko dla
przypomnienia, jeśli Turcja zrobi coś, co ja, w
mojej wielkiej i niezrównanej mądrości, uważam za
przekraczające granice, całkowicie zniszczę i
unicestwię gospodarkę Turcji (jak już to zrobiłem!).
Turcy muszą, wraz z Europą, zająć się pojmanymi
bojownikami Państwa Islamskiego i ich rodzin. USA
zrobiły dużo więcej niż ktokolwiek mógłby oczekiwać,
włącznie z przejęciem 100 proc. (terenu - red.)
kalifatu ISIS. Przyszedł czas na innych w regionie,
niektórych bardzo bogatych, by bronić własnego
terytorium"
- napisał Trump na Twitterze. (Cytat ze strony
onet.pl). Skromność Trumpa jest też oczywiście
wielka i niezrównana.
7 października 2019
Minęło prawie 4 lata i nie
ma
żadnych widoków na poprawę, a jest
nawet
jeszcze gorzej i mimo tego
nadal ma szanse na reelekcje.
Na ten temat (wyborów w Stanach) napisze
kiedyś więcej.
Dzisiaj padł światowy rekord nowych
zachorowań 195 083 przypadki. Rekord także w Stanach
47 341.
25 czerwca 2020
Zdrada za zdradą. „Siostra Roberta Lewandowskiego
urodziła! Milena zdradziła płeć dziecka”
Przeglądając wiadomości w sieci można by
znaleźć wiele materiału do
pracy
doktorskiej
na temat rożnego rodzaju zdrad, od zdrad małżeńskich
do zdrad państwowych. Okazuje się, że zdradzających
i może zdrajców jest ogromna ilość. Może ktoś daje
się nabrać na tak dramatyczne tytuły,
które
w większości dotyczą bzdurnych informacji. Tak więc
już z przyjemnością nie czytam czasopism, które
publikują horoskopy, teraz jeszcze nie będę czytał
wszystkich zdradliwych informacji. Przyznam, że nie
wiem jaka jest pleć dziecka siostry Lewandowskiego i
wcale to mnie nie interesuje. Może kiedyś się tego
dowiem jak już w tytule jakiegoś artykułu autor to
zdradzi. Przy jakiejś okazji zdradzę jeszcze parę
innych rzeczy, których nie czytam i dlaczego. Na
razie tylko
zdradzę, że jednak coś czytam.
Wrócę jeszcze na chwilę do wyborów i wizyty Dudy
w USA.
Dzisiejszy The New York Times zdobył się na artykuł
z wizyty prezydenta Dudy
u Trumpa na 12 stronie z tytułem „Poland’s President
Gets A Boost From Trump”. Autor zdecydowanie i
wielostronnie krytykuje zarówno Dudę jak i Trumpa.
Mnie nurtuje tylko jedno pytanie. Kogo będzie
odwiedzał Duda w drugiej kadencji jak
on wygra, a
Trump przegra wybory. Na Wschód to dla niego wstyd
jechać,
na Zachód Europy nie, bo kto go zaprosi. W Stanach
ma
już całkowicie
przerąbane u Demokratów. No może
jedynie
Borys Johnson jest w stanie
go przyjąć.
Nie zdziwię się, gdy za parę dni usłyszę, że wybiera
się na prywatną
audiencję
do Franciszka, jeszcze przed druga turą.
Dobowy rekord zachorowań w USA ponad 40 tys. Ogólna
ilość zachorowań przekroczyła już 2.5 mln. Dzisiaj o
około 500 przypadków więcej zanotowała Brazylia.
Cały czas jednak Nowy Jork i New Jersey utrzymują
się na stosunkowo niskim poziomie w porównaniu do
najgorszego okresu.
24 czerwca 2020
Ameryka żyje swoimi sprawami. Jedyna informacja
przewijająca się przez amerykańskie media
z
wizyty Dudy w USA dotyczy przesunięcia amerykańskich
żołnierzy z Niemiec do Polski. Trump ostatnio
fatalnie zażartował na temat zmniejszenia ilości
testów w celu zaniżenia
liczby zakażeń. Wszyscy zastanawiają się czy to był
naprawdę żart. Nie ma znaczenia jaka jest prawda. Ta
prezydentura jest jednym wielkim żartem. Na razie
zatruje z nas Trump, ale może się okazać, że
w listopadzie
zażartuje cała
Ameryka. Dzisiaj znowu przykra niespodzianka w
statystyce nowych zakażeń w USA. Znowu wzrost
zachorowań
niemal do poziomu
dotychczasowego rekordu od początku pandemii 38 386
przypadków. Jedynie Brazylia nas wyprzedziła
notując
40 995
zachorowań.
Mimo to w stanie Nowy Jork
potwierdzono
tylko 719 zakażeń, a w New Jersey jedynie 172.
23 czerwca 2020
Decyzja Dudy co do spotkania z Trumpem 3 dni przed
wyborami oznacza, że pogodził się już z tym,
że
nie wygra w pierwszej turze i oczywiście wie,
że
będzie w drugiej turze,
więc
niczym nie ryzykuje. Przy okazji zrobi swoja
kampanie w USA na boku oficjalnej wizyty. Trump też
może liczyć na poparcie ze strony Amerykanów
polskiego pochodzenia. Jeśli przy tej okazji
zostanie
podpisana jakś
korzystna dla Stanów umowa, to znaczyć będzie, że
Trump ma wątpliwości czy Duda zostanie
wybrany
na drugą
kadencję. Osobiście chciałbym jedynie wiedzieć, czy
jest to miłość Dudy do Trumpa, czy
jego
miłość do Ameryki? Na wzajemności
Trumpa wcale mi nie zależy. Byle jakoś udało się
spokojnie doczekać do listopada, co nie będzie łatwe.
Nie wiem, czy Trump wie, że w jego kraju było
dzisiaj
36 015 nowych zachorowań. To znowu bardzo dużo jak w
najgorszym dotychczas okresie, kiedy tylko
2 razy było jeszcze gorzej. Zmarło już ponad 123
tysiące. W Nowym Jorku stosunkowo nisko, bo 664
przypadki, Wysoko w Kalifornii ponad 6.5 tys.,
w
Teksasie ponad 5 tys. Na Queensie odnotowano 85
przypadków. A świecie odnotowano dzisiaj 163 tys.
przypadków i jest to drugi co do wysokości wynik od
początku pandemii. W dziennych zachorowniach
przoduje nadal Brazylia pond 40 tys. przypadków, USA
jak wyżej, Indie blisko 16 tys.
22 czerwca 2020
Dzień ojca obchodziliśmy wspólnie z cala rodzina w
Emerson na zewnątrz zachowując dystans
do
siebie. Tym razem nie było prawie żadnych burzliwych
dyskusji koronawirusowo-politycznych. Jedynie co, to
zastanawialiśmy się nad wydźwiękiem wizyty Dudy w
Stanach. Ciekawe, czy 3 dni przed wyborami
prezydenckimi w USA w listopadzie Trump poleci do
Polski, by spotkać się z Dudą
jak wygra wybory i
pokazać jakie
wspaniałe
ma relacje
z jednym z
przywódców
światowych potęg. Merkel chyba tego nie
przetrzyma,
a o Makronie nawet nie wspomnę. Ciekawe jak Stany
przyjmą
naszego prezydenta. Byle tylko w razie braku krzesła
nie przyklęknął na jedno kolano.
W światowej statystyce nie ma nic szczególnego. W
USA najwięcej nowych przypadków w Kalifornii ponad 5
tys.
i w Teksasie ponad 5 tys. Od wielu dni w Polsce
wreszczie
nieco poniżej 300 przypadków.
21 czerwca 2020
Najważniejsza informacja to przekroczenie 9 milionów
zachorowań na świecie.
Po za tym
nic szczególnego.
20 czerwca 2020
Rekord nowych zachorowań na świecie, już ponad 157
tys. przypadków. W
USA nadal wysoko 33 tys. W Brazylii ponad 31 tys.
Rosja 8 tys.
w
Indiach
niemal 16 tys.
w
Pakistanie
ponad
6.5
tys. Po raz pierwszy Kalifornia znalazła się wyżej i
chyba na stale w statystyce zakażeń niż New Jersey.
19 czerwca 2020
Przed wyjazdem do Emerson wstąpiliśmy na zakupy na
Greenpont. Jak się tu nie denerwować. Po pierwsze
wielu nie nosi masek, a są nawet tacy co ich nie
zakładają wchodząc do sklepu i personel na to nie
reaguje. Greenpont trudno już nazwać polska
dzielnica, ale ci bez masek to przeważnie Polacy.
Rekord nowych zachorowań w Brazylii ponad 55 tys.
A także Brazylia porzekroczyła milion zachorowań.
W USA wzrost
dobowych zakażeń
do ponad 33 tys. W Nowym Jorku też
wzrost do ponad 1100 nowych przypadków zakażeń. W
Polsce ogólna ilość zakażeń przekroczyła 30 tys.
18 czerwca 2020
Wprowadziłem wczorajszym wpisem o Flushingu trochę
zamieszania, na szczęście zabawnego. Flushing to coś
w rodzaju dzielnicy Queensu. Leży w
północno-wschodniej części
miasta,
blisko lotniska LaGuardia.
Na tym terenie
mieści się
też słynny
stadion bejsbolowy New York Mets na którym w 1965
roku
koncertowali Bitlesi. Tu także znajduje się znana na
całym świecie sfera pozostała po międzynarodowych
targach w 1964 roku. Sama nazwa podobno nie ma nic
wspólnego z znaczeniem słowa „flushing”, a jest
jedynie uproszczeniem trudnej do wymowy dla Anglików
holenderskiej nazwy osiedla Vlissingen, które tu
wtedy powstało (taka sama nazwa jak miasto w
Holandii). Wcale się temu nie dziwię, bo do dzisiaj
nie potrafią wymówić Kościuszko. Najpopularniejsze
znaczenie słowa „flush” jest spłukać. Dla przykładu
spłuczka po angielsku znaczy flushometer. W
dzielnicy Nowego Jorku Brooklyn jest także aleja o
tej samej nazwie Flushing Avenue. Flushing to
największa dzielnica Queensu w której mieszka około
180 tys. mieszkańców w tym ok. 70 tys. Chińczyków,
ok. 65 tys. Koreańczyków i ok. 45 tys. innych i w
tym ja.
Flushing Meadows-Corona Park "Unisphere" Zdjecie
wykonane we wrześniu 2000 roku.

Jedynie godny odnotowania jest fakt, że w
Bergen County było zaledwie 11 przypadków nowych
zakażeń.
17 czerwca 2020
Max nagrodzony na zakonczenie szkoly Bergen
County Academies. Gratulacje!!!
(Ponizej, zrzut
ekranu)

Po raz pierwszy
przechodziłem dzisiaj przez centrum Flushingu. Nie
jest jeszcze tak tłoczno jak zwykle, no może ok.
40%. Na pewnym odcinku sprawdzałem ilu ludzi idących
z przeciwka nosi maski. Na 64 osoby tylko
jedna osoba nie miała wcale maski, a 3 inne miały
maski opuszczone. Flushing, w którym mieszka
większość Chińczyków i Koreańczyków jest
potwierdzeniem, że maski coś muszą
dawać, bo było tu zdecydowanie mniej zachorowań niż
w innych częściach Queensu.
W Polsce, nadszedł czas na zachorowania związane z
udziałem w uroczystościach Bożego Ciała. Ponad 500
nowych zakażeń. Nadal na świecie w dobowych
zachorowniach prowadzi Brazylia (31 475), Stany (26
071), Indie (13 103), Rosja (7 843), Pakistan (5
839). Na Queensie ponad 100 przypadków w Bergen 38.
W Stanach na prowadzenie wyszła Kalifornia z ponad 4
tysiącami zakażeń.
16 czerwca 2020
Jeden z moich kolegów z pracy w Polsce, wychwalał
się, że kiedy jest pijany i nie może ustać na nogach,
a wsiada do samochodu to może bez problemu jechać.
To było ponad 30 lat temu. Od tej pory praktycznie
nic się nie zmieniło. Po polskich drogach ciągle
jeżdżą pijani, a dzisiejsza informacja, że pijany
kierowca potracił dwie 14 latki i jedna nie żyje nie
budzi zdziwienia. Kiedy Polska upora się z problemem
pijanych kierowców. Jeśli nie da się ludziom wpoić
odpowiedzialności za swoje czyny to należy ją
zastąpić przepisami i ich bezwzględnym egzekwowaniem
i surowym karaniem. Ten zabójca 14 latki powinien
dostać dożywocie (nie wiem jaki jest najwyższy
możliwy wyrok w Polsce za zabójstwo). Nie sadze,
żeby nie miał on wcześniej problemów z jazda po
pijanemu, ale jeśli tak to ukarany powinien być też
ten, który zdecydował, że nie zabrano mu na zawsze
prawa jazdy. Pozbawiłabym tez prawa wykonywania
zawodu adwokatów, którzy podczas obrony używaliby
argumentu, że stan upojenia alkoholowego jest
okolicznością łagodzącą. Ja osobiście prawie wcale
alkoholu nie pije i nigdy w życiu nie jechałem po
pijanemu, kiedy w Polsce miałem prawo jazdy. Gdy
sobie uświadomiłem, w czym też jest zasługa mojej
rodziny, że jestem do dupy kierowcą nie wyrabiałem
prawa jazdy w Stanach. Gdyby piwo wynaleziono trochę
później i było odrobine zdrowsze, to wnioskowałbym o
przyznanie nagrody Nobla dla wynalazcy. Mimo, że
uwielbiam smak piwa, pije go w śladowych ilościach.
Ze względu na brak możliwości zamieszczania
komentarzy przy moich wpisach skomentuje
go
sam w stylu Terleckiego. Nie jeździ, nie pije, to
jakiś świr!
Dziesiaj aż ponad 142 tysiące nowych
zachorowań na świecie. Najwięcej w Brazylii ponad 37
tysięcy. W stanach Nowy Jork i New Jersey stosunkowo
nisko. Przodują: Teksas (4 413 przypadków),
Kalifornia (3 440), Floryda (2 783) i niespodziwanie
Arizona (2 392).
15 czerwca 2020
Już 8 milionów zachorowań na świecie!
Spędziłem dwa dni i 3 noce bez maski. To rekord od
początku marca. Wieczorami wąchałem maciejkę i
słuchałem opowiadań mojego kolegi, najlepiej
poinformowanego człowieka od teorii alternatywnych
na wschodnim wybrzeżu. Uświadomił mi, że w tym
zakresie jestem ultrakonserwatystą. Dzisiaj w Bergen
County, gdzie przebywałem w ostatni weekend było
zaledwie 21 nowych zachorowań i nie było żadnego
zgonu. Stan Nowy Jork zanotował 669 nowych
przypadków, co jest 8 wynikiem w całych Stanach
Zjednoczonych
wśród zachorowań dobowych.
Wydaje się, że już najgorsze minęło. W Polsce panuje
gorączka przedwyborcza, co może być przyczyną
mylnego
stawienia diagnozy na koronawirusa, na podstawie
tego objawu, kiedy brakuje testów. Rozpoznanie można
jednak
łatwo zweryfikować. Przy gorączce przedwyborczej
dodatkowym objawem jest gadanie od rzeczy przez
zainfekowanych, co
sie nie zdarza zakażonym
koronawirusem.
13-14 czerwca 2020
Pozdrowienia z New Jersey!
12 czerwca 2020
Głupota może mieć wymiar naukowy. Od samego początku
pandemii sądziłem, że pacjent zerowy był w Chinach.
To ten który zaraził się po raz pierwszy na ziemi
bez względu, czy było to od nietoperza, czy z
laboratorium. Śmieszyło mnie, kiedy w Polsce szukano
pacjenta zerowego. Oczywiście rozumiem, że chodziło
o kogoś kto pierwszy zachorował w Polsce. Jaki ma
sens przy otwartych granicach szukać
tego
kto był pierwszy i spodziewać się, że będzie jedyny.
Okazuje się, że Polska nie była jedynym krajem,
który szukał pacjenta zerowego. Więcej, w Wielkiej
Brytanii poszukiwania dały efekt, że pacjentów
„zerowych” znaleziono aż 1300. Zatrważające jest to,
że poszukiwania te prowadzili naukowcy. Po co to
wszystko, jak każdy zdawał sobie sprawę, że tak
było. Czy nie szkoda komuś wydawać pieniądzy
na taką głupotę? Smutne jest też nazywanie tego
faktu przez dziennikarza piszącego ten artykuł
„zaskakującym odkryciem”. Darzę naukę wielkim
szacunkiem, więc bardzo jestem rozczarowany
nazywaniem
tych ludzi naukowcami? Przypomina mi się powiedzenie
mojego profesora termodynamiki
, że wśród studentów jest taki sam procent głupich
studentów jak wśród profesorów głupich profesorów.
Według mnie jest jednak różnica. Student przez swoja
głupotę nie zdaje egzaminów, a profesor jeszcze za
nią bierze pieniądze. W tamtych czasach wszystko
było za darmo, więc nikt nie myślał, że głupota
kosztuje.


11 czerwca 2020
Boże Ciało. W Stanach bez uroczystości. W Polsce
było to niemożliwe. Efekty zobaczymy za kilka dni. W
statystyce bez większych zmian. Indie już na
czwartym miejscu w ilości zachorowań
10 czerwca 2020
Wróciłem z zakupów. Najpierw bylem w Home Depot,
gdzie spędziłem ponad pól godziny w kolejce do kasy,
a później w Stop&Shop, gdzie kilka kas było wolnych
jakby czekały na mnie. Gdyby nie ta sytuacja w Home
Depot to wszystko wyglądałoby już normalnie.
Ciekawe, że mimo wyraźnego rozluźnienia nie widać
zmian w noszeniu masek. Jest ich już pod dostatkiem
w sklepach i ceny spadły już prawie do normalnego
poziomu. Dzisiaj podczas rozmowy telefonicznej mój
szwagier zwrócił uwagę na jedna bardzo
charakterystyczną rzecz. Otóż do jego ośrodka
przyjechała na Memorial Day grupa jego znajomych
Polaków. Przy próbie gorącego powitania szwagier
zwrócił im uwagę, że nie maja masek i nie pozwolił
im zbliżyć się do siebie. Zaskoczeni zapytali ze
zdziwieniem: "To co, tu są zainstalowane kamery?"
Myślę, że to doskonale obrazuje, jak było i jest
traktowane noszenie masek w Polsce i czym należy
tłumaczyć ostatni wzrost zakażeń koronawirusem.
Maska jest złem koniecznym i się ją nosiło, bo taki
był nakaz, a nie dlatego, by chroniła przed
zarażeniem innych i siebie.
Dlatego zniesienie nakazu noszenia masek jest
podwójnym błędem rządu.
Nie znam polskich realiów na tyle, by twierdzić,
że
tak
rzeczywiście
jest, wiec jeśli nie mam racji to proszę mnie
wyprowadzić z błędu.
W światowej,
koronawirusowej statystyce pojawił się ostatnio nowy
potężny gracz, Indie. Już dotarły do szóstego
miejsca z wyraźną tendencją wzrostową. Dzisiejsze
nowe zakażenia przekroczyły 12 tys. Od ponad
tygodnia Brazylia przoduje w dobowych zachorowaniach.
Dzisiaj ponad 33 tys. W Stanach nadal wysoko, bo
niemal 21 tys. Dobrą widomością dla mnie jest
najniższa jak dotychczas liczba zachorowań w stanie
Nowy Jork, bo jedynie 637 przypadków, Cieszy mnie
też spadek zachorowań w Bergen County, 56
przypadków. Wczoraj rozmawiałem telefonicznie z
kolega, który ma znajomych w Ekwadorze.
Relacjonowali mu, że na ulicach spotykali zwłoki
lezące po kilka dni, bo służby nie nadążały z ich
usuwaniem i kremacją. Sprawdziłem statystykę
dotyczącą Ekwadoru. Okazuje się,
że
ilość zachorowań jest ok. 44 tys. a zgonów 3.7 tys.
Nie wygląda to tak dramatycznie,
dopóki nie weźmie się pod uwagę, że jest to mały
kraj, bo zaledwie 17 mln. Gdyby ta statystyka
dotyczyła kraju wielkości Brazylii to zakażonych
byłoby ponad pól miliona, a zgonów 46 tys. W
Brazylii zgonów jest teraz ok 40 tysięcy, czyli w
Ekwadorze było i nadal jeszcze jest gorzej niż w
Brazylii.
9 czerwca 2020
Dzień bez Internetu
8 czerwca 2020
W ostatnim czasie często słyszę i widzę komentarze w
polskich mediach, że Ameryka ma problem z rasizmem,
a nawet stwierdzenia, że Ameryka jest rasistowska.
Paradoks polega na tym, że Ameryka ma problem z
rasizmem i musi się z nim uporać, a Polska nie ma
problemu z rasizmem, bo jest etnicznie niemal
jednorodna, ale czy można powiedzieć, że nie jest
rasistowska? Generalizowanie, że Ameryka jest
rasistowska to nadużycie. Bardzo znamienny jest
fakt, że w tych stanach, w których żyje dużo ludzi
różnych ras, znacznie słabiej występuje problem
rasizmu. W mieście Nowy Jork mówi się aż 800
językami i jest wprost nie do uwierzenia, że wszyscy
się jakoś dogadują. Rasizm uważam za coś
obrzydliwego, wywodzącego się z bardzo niskich
moralnie pobudek. Walczyć z nim musimy wszyscy.
Wiele
w tym względzie
w
Stanach Zjednoczonych mogą zrobić
sami
Afroamerykanie. Mogą przecież wyrwać rasistom
główny
argument, że są przestępcami. Wydaje mi się, że
takiego argumentu nie ma w stosunku do Indian. Dużą
role może odegrać całkowicie wolna od opłat
edukacja, nawet gdyby dotyczyła wyłącznie tych dwóch
grup najbardziej pokrzywdzonych w historii. Nie chce
tu usprawiedliwiać postępowania policjanta z
Minneapolis, ale klęczenie na czyjejś szyi, nawet
jeśli było się tak szkolonym, przez ponad 8 minut,
świadczy bardziej o jego głupocie niż rasizmie.
Chociaż duża brutalność policji jest faktem,
to z drugiej strony trudno od policjanta wymagać,
aby przy aresztowaniu podejrzanego głaskał go
dobrotliwie.
Usprawiedliwieniem brutalności ma być
łatwy dostęp do broni,
co zwiększa
zagrożenie.
Trzeba więc znieść
powszechny dostęp do broni w Stanach.
To mogłoby złagodzić
konieczne
środki ostrożności i wyeliminować brutalność.
Oby nie doszło do tego, żeby po tych protestach
policjant przed aresztowaniem musiał uklęknąć przed
potencjalnym przestępca by przeprosić, że musi go
aresztować i błagać, aby w ogóle dał się dotknąć.
Kilka lat temu dowiedziałem się o jednym z
najbardziej zbrodniczych i przerażających czynów o
podłożu rasistowskim. Tak się
zdarzyło,
że ofiarami tej zbrodni był Polak i jego czarnoskóra
żona. Tę historię
znam doskonale bo bezpośrednio
od matki ofiary, która była wtedy naszą sąsiadką.
Jeśli ktoś chce poznać szczegóły wystarczy wpisać w
wyszukiwarkę Jan Paweł Pietrzak. Oby nigdy coś
podobnego nie miało miejsca, bez względu jaki kolor
skóry miałby rasista i jaki jego ofiara. Najbliższe
wybory prezydenckie w Stanach
dadzą nieoficjalnie
odpowiedź
w jakim stopniu rasizm jest problemem Ameryki. Obym
tylko nie
musiał odwoływać swojego stwierdzenia, że generalnie
Ameryka nie jest rasistowska.
Oto kilka dzisiejszych danych statystycznych. 19
tys. nowo zakażonych w USA i aż ponad 31 tys.
zakażonych w Brazylii oraz ponad 10 tys. w Indiach W
Nowym Jorku rekordowy spadek poniżej 800 przypadków
zakażeń dobowych, a na Queensie poniżej 100
przypadków
7 czerwca 2020
W ostatni weekend po raz pierwszy od 3 miesięcy
pojechałem do New Jersey. Wyjechaliśmy w piątek ok 7
wieczorem, żeby zdążyć do mostu Waszyngtona, czyli
granicy z New Jersey jeszcze przed godzina
policyjna, 8 wieczorem. Wszystko poszło bez
najmniejszych problemów Przy okazji doszedłem do
wniosku, że godzina policyjna w Emerson musi
obowiązywać od dawna, bo, mimo że w New Jersey jej
na razie nie wprowadzono, to nikt po miasteczku nie
chodzi niemal jak zwykle. Wreszcie zobaczyłem jak
ogromna prace włożyła moja żona w ogródek i cala
posesje. Zobaczyłem z daleka naszych nowych
sąsiadów. Jacyś rozwojowi, a nie jak spodziewaliśmy
się emeryci. Pooddychałem sobie bez maski nawet w
domu w obecności żony. Podczas niedzielnego
rodzinnego spotkania z okazji urodzin Maksia nikt
nie zakładał maski, ale staraliśmy się zachowywać
dystans, ale czy to wystarczyło??? Oczywiście
wszystko działo się na zewnątrz. Miałem okazje
sprawdzić swoją
kondycję
robiąc kapki. Sprawdzian wyszedł nie najgorzej, bo
zrobiłem aż 20 za jednym razem. Oprócz nas
miejscowych pojawił się Łukasz z Eweliną i Kamilką,
co należy tym bardziej docenić, bo jak zajadą do
Long Lake czeka ich dwutygodniowa kwarantanna. Myśmy
świętowali Maksia urodziny do zmroku, by na koniec
obejrzeć jeszcze na dmuchanym ekranie film z
dzieciństwa naszego przyszłego kandydata na
prezydenta. Sytuacja po śmierci Floyda udzieliła się
wszystkim podczas burzliwych rodzinnych dyskusji.
Największe kontrowersje wzbudził mój wpis na temat
rasizmu w Ameryce. Jeden z najbardziej aktywnych i
opiniotwórczych dyskutantów zagroził nawet bojkotem
mojej strony alejaja.com. Zamierzam więc
wkrótce wrócić do tego tematu i dalej bronić swojego
zdania, że generalizowanie,
iż Ameryka jest rasistowska jest niesprawiedliwe dla
większości Amerykanów włącznie ze mną i wszystkimi
wczorajszymi dyskutantami.
W statystyce działo się dużo, ale mało dotyczyło
to zmian,
a więcej przekroczenia okrągłych liczb. Tak więc
podczas weekendu sumaryczna ilość zachorowań na
świecie przekroczyła 7 milionów w tym 2 miliony w
samych Stanach. Także ilość zgonów przekroczyła 400
tysięcy na świecie. W Polsce nieoczekiwanie wzrosła
ilość dobowych zachorowań i od kilku dni utrzymuje
się ta tendencja, co potwierdza jedynie moje
wcześniejsze spostrzeżenia o nieudolności w walce z
pandemią jaka się objawia
cały
czas.
6 czerwca 2020
Mój najstarszy wnuczek Maximilian kończy dzisiaj 18
lat. Wszystkiego najlepszego Max! Powodzenia w
Kalifornii,
zawsze i wszędzie gdziekolwiek
będziesz.
Max urodził się w Waszyngtonie, kilka bloków od
Białego Domu trochę niespodziewanie, bo podczas
podroży służbowej Agaty. W tym czasie oprócz tego
najważniejszego wydarzenia trwały mistrzostwa świata
w piłce nożnej w Korei i Japonii. Max pospieszył się
trochę, by zdążyć oglądnąć pierwszy w historii mecz
między Chinami i Brazylią, który był dwa dni
później. Jak dobrze pamiętam wygrała Brazylia
4:0. Myśmy (Polska) na tych mistrzostwach byli w
grupie eliminacyjnej z Południową Koreą, USA, i
Portugalią. I na tym zakończyliśmy swój udział. Te
okoliczności sprawiły, że przewidywałem, iż Max
zostanie piłkarzem. Niestety, chyba błędnie.
Ze względu na miejsce urodzenia przewidywałem
również,
że może zostać pierwszym polsko-chińsko-amerykańskim
prezydentem. Ma wiec jeszcze 60 lat na tę
szanse. Urodził się na amerykańskiej ziemi i to w
samej stolicy, mówi świetnie po angielsku i na pewno
potrafi trzymać
w górze,
górą do góry Biblię i to przed każdym kościołem,
nawet bez pomocy gwardii narodowej. Szkoda, że mimo
iż jako 3 latek mówił po chińsku i po polsku
niewiele mu z tego zostało. Kiedyś był nawet
dla nas
tłumaczem z chińskiego na nasze i odwrotnie.
Dokładnie wiedział, kiedy powiedzieć “Ciemno, zimno
do domuuu dalekooo” Był bardzo precyzyjny w swoich
odpowiedziach. Kiedyś przechodząc koło restauracji
Terrace on the Park w parku Flushing Meadows mowie:
Maksiu, czy wiesz, że tam wysoko jest restauracja?”
A wiesz co ludzie robią w restauracji? - Jedzą ryż.
Świadczy to też o tym, że w domu mu nic nie
brakowało, a żeby
mógł
zjeść ryż
rodzice brali go
do restauracji. Szkołę podstawową ukończył ze
wspaniałymi wynikami, co pozwoliło mu się uczyć w
jednej z najlepszych szkół średnich w Stanach
Zjednoczonych Bergen Academy. Obok nauki prowadził
badania nad komórkami rakowymi i ze swoim projektem
jako jeden z 3
uczniów
z New Jersey poleciał prezentować go na światowych
targach wynalazków do Las Vegas. Dziwie się też
czemu jeszcze NASA nie kontaktowało się z nim w
sprawie wykorzystania robota wykonanego przez jego
grupę. Maksiu, Emerson może już być z ciebie dumne,
no może Bergen też i oczywiście babcia i dziadziu,
ale na dalsze twoje sukcesy czeka cale New Jersey i
Ameryka, ale przede wszystkim mama, tato, Maya,
ciocia Kasia wujek Piotrek, Nel, Benjamin, Gino i
Orio. Powodzenia!!! Happy Birthday!
My oldest grandson Max is turning 18 years old
today. Happy birthday, Max! All the best in
California, and wherever else you end up.
Max was born in Washington, DC, several blocks from
the White House and a little unexpectedly during
Aga’s business trip. In addition to this most
important event which was Max’s birth, people were
also tuned into the World Cup in Korea and Japan.
Max was in hurry to watch the first in history match
between China and Brazil which took place two days
after his birth. If I remember correctly, Brazil won
4-0. Poland was paired up with South Korea, USA and
Portugal during the elimination round and that’s
where we ended our run. Those events made me predict
that Max will be a soccer player when he grows up.
It looks like it was a false prediction. Because of
his place of birth, I also predicted that he could
become the first ever Polish-Chinese American
president. He still has about 60 year to prove that
theory wrong. He was born on American soil, speaks
English eloquently, and I am sure he can also hold
up a Bible, the right side up, and in front of any
church, even without the help of the National Guard.
Too bad though that he spoke Polish as a
three-year-old and mostly forgot. At some point, he
even translated for us from Chinese to Polish and
vice versa. He knew exactly when to say “ciemno,
zimo do domuuu dalekooo.” He was very specific in
his answers. One time while walking by a restaurant
called Terrace on the Park in Flushing, I said,
“Max, can you see that there is a restaurant up
there? Do you know what people do in a restaurant?”
Max answered, “They eat rice.”
He finished elementary school with incredible
results, which allowed him to attend one of the best
schools in New Jersey, the Bergen County Academies.
In addition to his studies, he conducted cancer
research and was chosen to participate in several
national competitions in Arizona and Pennsylvania. I
wonder why NASA hasn’t called him yet to use a robot
he and his friends built. Max, Emerson is already
proud of you, maybe even the entire Bergen County,
and definitely your grandma and grandpa. Our state
and our country, and most definitely your parents,
Maya, ciocia Kasia and wujek Piotrek, Nelle,
Benjamin, Gino and Oreo are waiting for your future
successes! Good luck and Happy
Birthday!
5 czerwca 2020
Przerwa techniczna. Przepraszam!
4 czerwca 2020
Kilka lat temu organizowałem hiszpańską imprezę
(jakoś brzmi to po polsku dziwnie) po angielsku
„Spanish party”. Staram się zawsze oprócz zabawy
dostarczać
przy tej okazji trochę jakiejś wiedzy o temacie. Tak
było i tym razem. Wczoraj zauważyłem ze na moich
stronach internetowych jest jeszcze test z wiedzy na
tematy hiszpańskie. Jest w nim 20 pytań. Poniżej
zamieszczę link. Do sprawdzenia swojej wiedzy
potrzebne będą kartka i długopis. Po otwarciu pokaże
się pierwsze pytanie „1Q” Wtedy odpowiadamy w myśli
i naciskamy na klawiaturze strzałeczkę skierowana w
prawo. Pokaże się odpowiedź. Stawiamy wiec na
karetce pionową kreseczkę lub 1. Przy zlej
odpowiedzi nic lub 0. Po kolejnym naciśnięciu ukaże
się krótka informacja wyjaśniająca odpowiedź, potem
kolejne pytanie itd. Podczas realnej zabawy wszystko
jest o wiele bardziej emocjonujące. Za dobrą
odpowiedź, dzieci otrzymują z mojego banku po $1, a
dorośli nic. W przypadku zlej odpowiedzi przez
dorosłego, musi on zapłacić po $1, każdemu dziecku z
dobrą odpowiedzią. Przy dużej ilości dorosłych ze
słabą znajomością tematu można zarobić średnią
dniówkę. Przewaga nad wersją internetową, jest
namacalna, bo zamiast liczyć na końcu kreseczki
liczymy dolary. Jednak wiedza zdobyta w tym teście
jest o wiele cenniejsza niż garść dolarów. Czy ja
przypadkiem nie robię błędu pisząc dolar małą
literą? Przecież dolar to amerykański Bóg. Zostanę
jednak przy tradycyjnej pisowni.
(Test)
Nie sądzę aby ktokolwiek znał odpowiedź na pytanie
numer 6, wiec przy tym pytaniu proszę wstawić sobie
kreskę lub jedynkę. Punkt free!
Nel i Maja oraz
Benjamin
 
Bardzo wysoka zachorowalnosc w Brazylii
(rekord dobowy) 31 890. Znaczny wzrost w Indiach 9
889 to takze rekord. W Nowym Jorku znowu powyzej
1000.
3 czerwca 2020
Jeśli masz psa to na pewno jest on najmądrzejszym
psem na świecie i masz racje, bo zapewnia ci to
prawo własności i pozwala wolność wypowiedzi. Gdy w
twoim towarzystwie ktoś nieopacznie stwierdzi, że
pies nie jest najmądrzejszym zwierzęciem na ziemi,
to od razu zgłoś zastrzeżenia, że w badaniach
pominięto twojego psa. Wiem, że żaden z poniższych
dowcipów cię rozśmieszy, bo twój pies robi jeszcze
bardziej niezwykle rzeczy, ale zamieszczam je dla
tych dziwaków, którzy psów nie mają.
Jeden psiarz chwali się drugiemu:
– Mój pies jest bardzo mądry. Kiedy mówię mu:
„Idziesz czy nie? To on idzie… albo nie.
Dwaj właściciele psów przechwalają się swoimi psami:
- Mój pies, zawsze jak wraca do domu, dzwoni do
drzwi - mówi jeden.
- A mój ma klucz.
Poniżej zamieszczam ranking zwierząt wg
współczynnika inteligencji. Wybrałem akurat ten, bo
w nim pies jest na najwyższym 4 miejscu, aby
właściciele psów nie zbojkotowali mojej strony po
moim dzisiejszym wpisie.
1. Szympansy (małpy)
2. Delfiny
3. Słonie
4. Psy
5. Świnie
6. Ośmiornice
7. Szczury
8. Kruki (krukowate)
9. Wiewiórki
10. Gołębie
Zdziwienie może wywołać to, że psy wyprzedziły
świnie zaledwie o psi kłak. Zaskoczeniem może być
pozycja 6, a raczej to, że w żaden sposób nie
przekłada się ona na popularność partii konsumentów
ośmiorniczek. Natomiast szczura doceniają od
tysiącleci Chińczycy. Przypominam, że trwa obecnie
rok szczura wg chińskiego kalendarza, używanego od
II wieku p.n.e. Pozostałe pozycje już nie budzą
raczej zdziwienia. W dziesiątce brakło miejsca dla
konia, krowy, owcy a nawet kota domowego. Na
szczęście ewolucja trwa nadal, a zmiany klimatu
zweryfikują, które z nich będą na tyle mądre i
potrafią przetrwać. Może się jednak okazać, że nie
będzie miał kto wtedy robić rankingu, albo będą go
robiły np. szczury, albo delfiny? A tak właściwie to
jakim prawem postawiłem człowieka ponad tym
rankingiem? Jest możliwe,
że
gdy wylądują na Ziemi kosmici to lepiej będą
rozumieć delfiny niż człowieka. Na poparcie tego, że
jest to możliwe, przedstawiam poniżej mózg człowieka
i mózg delfina
dla porównania
tylko.

Czytaj więcej na temat
rankingu
Zobacz szkołę orangutanów
W statystyce jedynie godny odnotowania to
kolejny spadek zachorwań dobowych w stanie Nowy Jork
do 925 przypdków.
2 czerwca 2020
Zadawanie pytania dziecku, kogo lubi bardziej
mamusie czy tatusia stawia go w kłopotliwej sytuacji
tylko pozornie. Zawsze może odpowiedzieć, że kocha
ich jednakowo. Takiej odpowiedzi oczekuje z reguły
pytający, bo świadczy
ona
o tym, że dziecko jest inteligentne, i może
w
przyszłości zostać
niezłym dyplomatą. Chciałbym kiedyś zobaczyć wyniki
sondażu zorganizowanego wśród właścicieli psów, w
którym odpowiedzieliby na następujące pytanie: Jeśli
śmiertelnie zagrożony byłby twój pies i
rónocześnie
jakiś nieznany ci człowiek, które z nich ratowałabyś
mając świadomość, że możesz uratować tylko jedno z
nich? Jestem
przekonany, że znacznie więcej ratowałoby psa. Znam
takich, którzy nawet mnie znają, ale w tej sytuacji
na
ich
ratunek nie mógłbym liczyć. Przepraszam właścicieli
psów, że w tym pytaniu nie ma możliwości ratowania
obydwojga. Sytuacja, która wydarzyła się w Parku
Centralnym w Nowym Jorku, kiedy to biała kobieta z
psem wzywała policję,
bo niby
czarnoskóry mężczyzna jej zagrażał,
pokazuje, że obcy człowiek, chociaż może nie dla
wszystkich jest niczym w porównaniu z własnym psem.
Nie wierzę w rasistowską wersję interpretacji tego
zdarzenia. Przecież jeśli
ona
nie po raz pierwszy wyprowadzała w
to
miejsce
psa,
to wielokrotnie musiała spotykać tam Afroamerykanów.
Może
było to
nawet za każdym razem i nikogo nie wzywała. Myślę,
że zdecydowała się na ten krok, bo jak śmiał
on zwrócić jej uwagę, że nie trzyma swojego
pieska na smyczy. Być może, że gdyby spotkany był
białym mężczyzna też by prosiła o pomoc. Ja
wielokrotnie wzywałem policje
na budynek i pamiętam, że często pytają kim jest
„podejrzany”, by wysłać do interwencji kogoś tej
samej rasy czy płci. Może jednak wiedziała, że będą
o to pytać, więc chciała
ich
uprzedzić. Trzeba wiedzieć, że wydarzyło się to w
tym samym dniu, kiedy zginał Floyd, ale nieco
wcześniej. Zdarzenie to pokazuje także, jak bardzo
wzrosła wrażliwość na sprawy rasistowskie. Protesty
może wkrótce ustaną, ale rozdrapane rany nie prędko
się zagoją.
Trzeba zdecydowanie powiedzieć, że
Ameryka nie jest rasistowska, bo gdyby taka była,
Obama nigdy by nie został prezydentem. Nie bardzo
wiem co Trump chciał przekazać pojawiając się przed
kościołem z biblią, na która patrzył jakby w życiu
książki nie widział.
Czyżby, znał polskie przysłwie "Jak trowgo to do
Boga"
W Brazylii wzrosła ponownie zachorowalność
dobowa do ponad 27 tysięcy. W stanie Nowy Jork ilość
zgonów przekroczyła 30 tysięcy. W Bergen jedynie 19
nowych przypadków zachorowań. W Nowym Jorku mieście
demolka trwa nadal. Dziś już od 8 trwa godzina
policyjna.

Czy ten ptak ma
cos wspólnego z wczorajszym zdjęciem?
1 czerwca 2020
W tym roku prawie nie zauważyłem
że
jest już wiosna, a właściwie już lato. O tej porze
zwykle zaczynał się szczyt sezonu na nowojorskie
parady, które przed laty fotografowałem wielokrotnie
i niemal wszystkie. Parady chyba nie tak prędko
wrócą. Także wielokrotnie fotografowałem różne
demonstracje i protesty, a jak widać sezon na
demonstracje i protesty właśnie się zaczyna. Dzisiaj
od 11 wieczór
wprowadzona zostanie
godzina policyjna w Nowym Jorku. Niestety nie
wybieram się na fotografowanie
protestów,
bo to może być jeszcze bardziej niebezpieczne niż
koronawirus. Nawet gdyby była taka okazje,
to cały sprzęt fotograficzny
i tak
mam już w Emerson, a robienie zdjęć komórką
mnie nie interesuje.
Chociaż
czasem
bardzo, bardzo się opłaca.
Mój
dzisiejszy wpis uzupełnię więc
wiosennym zdjęciem sprzed kilku lat
z naszego ogrodu.
Kolejna doba w stanie Nowy Jork z nowymi
zachorowaniami poniżej 1000. Ogólna
ilość
zgonów przekroczy jutro 30 tysięcy. Prawie 4000
nowych zachorowań zanotowano w Massachusetts. Poza
Nowym Jorkiem i New Jersey w żadnym innym stanie nie
zachorowało
do tej pory
więcej osób w ciągu doby.
Fake news. Zdjęcie zostało wykonane w
Australii, a tam niestety nie mamy żadnego ogrodu.

Cz 2
Cz 1
|